Szanowny Panie Redaktorze Janke , dwa dni temu w dziwaczny sposób administracja S24 ukryła moją notkę o pośle Gosiewskim, a dokładniej o profanacji zwłok i moich odczuciach co o takich faktach myslę (pms44.salon24.pl/402372,to-tylko-gosiewski).

Notka spokojnie sobie wisiała ze 30 godzin, po czym znikła.

Kiedy z lekka zdziwiony grzecznie się zapytałem o powód, odpowiedział Pan równie grzecznie i publicznie swoim komentarzem do mnie, że była to pomyłka administarcji i notka stala się znów dostepna dla ogółu czytelników. Co było święta prawdą i za to jestem wdzięczny, bo pomyłki się zdarzaja ,wazne by na nie reagować.

Wczoraj napisalem kolejną notkę, która równie spokojnie była dostępna do dzisiejszego wieczoru, po czym równie dziwacznie w chwili obecnej została "ukryta".

Zatem równie grzecznie ponownie informuję o tym fakcie, przy czym tym razem mam tez propozycję - weź Pan tą "pomyłkę" albo wywal z roboty na zbity pysk bo szkodzi to opinii jaką ma i Pan i Salon24 , albo zdyscyplinuj, bo najwidoczniej te "pomyłki" mają zupełnie inne zdanie niz ich szef, co nienajlepiej o nich świadczy...

 

link do ostatniej notki - pms44.salon24.pl/403475,stowka-za-mohera-z-pamietnika-blogowej-mendy